Zmierz się z tym
Czasem potrzebujemy się upewnić.
Sprawdź czy relacja, w której jesteś, jest zdrowa i bezpieczna.
Twoja relacja jest zdrowa, kiedy ktoś:
- szanuje Twoje decyzje, pragnienia i wybory
- ufa Ci i Cię wspiera
- akceptuje bliskie i ważne dla Ciebie osoby
- ufa Ci i Cię wspiera
- upewnia się, że ma Twoja zgodę na to co wspólnie robicie
Powiedz STOP, w Twojej relacji jest przemoc, kiedy ktoś:
- ignoruje Cię w swoje gorsze dni
- szantażuję Cię, gdy na cos sie nie zgadzasz
- przegląda Twoje mail-e, sms-y, zdjęcia
- kwestionuje Twoje opinie i pomysły
- wyśmiewa się z Ciebie i hejtuje
- manipuluje Tobą
- jest chorobliwie zazdrosny, kontroluje Twoje wyjścia, ubiór, makijaż
- kontroluje Twoje wydatki
- izoluje Cię od rodziny i bliskich
Chroń się, jesteś w niebezpieczeństwie, kiedy ktoś:
- poniża Cię, wpada w szał i Cię wyzywa, szarpie, policzkuje, potrząsa, uderza
- grozi, że się zabije z Twojego powodu
- dotyka Cię bez Twojej zgody, grozi opublikowaniem Twoich intymnych zdjęć
- zmusza Cię do odbywania stosunków
Zastanawiamy się czasem, dlaczego osoby doświadczające przemocy pozostają w krzywdzących relacjach przez wiele lat i nie potrafią się z nich uwolnić. Dlaczego tak się dzieje, że uważają, że nie ma wyjścia z sytuacji, w której się znajdują i trudniej im bronić się przed przemocą, wyjaśniają m.in. mechanizmy przemocy.
MECHANIZMY PRZEMOCY
NA MECHANIZMY PRZEMOCY SKŁADAJĄ SIĘ NASTĘPUJĄCE ELEMENTY:
- CYKLE PRZEMOCY
- SYNDROM WYUCZONEJ BEZRADNOŚCI
- ZJAWISKO „PRANIA MÓZGU”
- ZESPÓŁ STRESU POURAZOWEGO
- PROCES WIKTYMIZACJI
- MECHANIZM "PSYCHOLOGICZNEJ PUŁAPKI"
- SYNDROM SZTOKHOLMSKI
CYKLE PRZEMOCY
To specyficzny cykl przemocy składający się z trzech powtarzających się faz:
- FAZA BUDOWANIA NAPIĘCIA – stopniowy wzrost napięcia i agresywności osoby stosującej przemoc
- FAZA ESKALACJI – faza gwałtownej przemocy, zagrażającej zdrowiu i życiu osoby doświadczającej przemocy
- FAZA MIESIĄCA MIODOWEGO – w której osoba stosująca przemoc wyraża żal i przeprasza za swoje zachowanie
SYNDROM WYUCZONEJ BEZRADNOŚCI
Wyuczona bezradność jest poddaniem się, zatrzymaniem działania, które wynika z przekonania, że cokolwiek się zrobi nie będzie to miało znaczenia dla zmiany sytuacji. Przejawia się w biernym znoszeniu przez osobę doświadczającą przemocy zachowań krzywdzących, pomimo że czasem ma świadomość, że zachowania te są bezprawne, naruszają prawa osobiste i normy społeczne.
DO ZABURZEŃ DOCHODZI W POSZCZEGÓLNYCH SFERACH:
- MOTYWACYJNEJ – brak chęci i motywacji do dalszego działania – bierność, pasywność; zaburzenia polegają na uogólnionym przekonaniu, że nie ma takich sytuacji, w których możliwy jest wpływ na bieg wydarzeń (”nikt nie może mi pomóc”). Kiedy osoba doświadczająca przemocy uwierzy w bezradność, te przekonania będą kładły cień na zrozumienie jej sytuacji.
- EMOCJONALNEJ – osoby krzywdzone przestają wierzyć, że w wyniku własnych zachowań mogą odnieść sukces, niezależnie od tego, czy jest to w ich mocy czy nie; polegają one na przeżywaniu lęku, stanów znacznie obniżonego nastroju, zmęczenia, apatii i depresji.
- POZNAWCZEJ – polegają na tym, że osoba doświadczająca przemocy jest bierna i nie podejmuje żadnych działań, aby zmienić swoją sytuację, nawet jak inni mówią jej co mogłaby zrobić; niska samoocena, słaba koncentracja uwagi, słabe poznawcze możliwości spostrzegania sukcesu oraz swoich zasobów, brak umiejętności szukania alternatywnych rozwiązań.
ABY ZATRZYMAĆ WYUCZONĄ BEZRADNOŚĆ I ZŁAGODZIĆ JEJ SKUTKI OSOBY DOŚWIADCZJĄCE PRZEMOCY MUSZĄ STOPNIOWO ODZYSKAĆ KONTROLĘ NAD SYTUACJĄ I SWOIM ŻYCIEM POPRZEZ:
- zadbanie o swoje bezpieczeństwo (co czasem jest związane z koniecznością opuszczenia partnera),
- naukę innego podejścia poznawczego (zmiana wyobrażeń, przekonań, sposobów myślenia i rozumienia siebie i otaczającego świata),
- podniesienie motywacji do podejmowania nowych, bardziej efektywnych reakcji na sytuacje przemocy, dających możliwość kontroli nad życiem.
ZJAWISKO „PRANIA MÓZGU”
Powoduje u osób doświadczających przemocy zupełną zmianę obrazu siebie: uważają się za głupie i niezdolne, co sprawia, że nie podejmują nowych, czy trudniejszych działań. Ich życie koncentruje się na dostosowywaniu do żądań osoby stosującej przemoc. Przeżywają stale lęk i poczucie winy, mają osłabioną zdolność psychiczną i fizyczną do stawiania oporu, bezkrytycznie przyjmują obraz rzeczywistości, jaki kreuje osoba stosująca przemoc. Metody stosowane w „praniu mózgu” stanowią istotę przemocy emocjonalnej. Najczęściej używanymi metodami prania mózgu są:
IZOLACJA – stopniowe odcinanie od kontaktów z innymi ludźmi. Przejawia się krytykowaniem znajomych i rodziny partnera, wyrażaniem niezadowolenia z tego, że partner rozmawia przez telefon, kontaktuje się z osobami w pracy. Z czasem osoba doświadczająca przemocy pod wpływem tych nacisków, zrywa wszelkie kontakty z rodziną, przyjaciółmi i znajomymi, odchodzi z pracy i jest zupełnie odcięta od zewnętrznych źródeł wsparcia, zdana wyłącznie na osobę stosującą przemoc.
PONIŻANIE I DEGRADACJA – z chwilą, gdy osoba doświadczająca przemocy przestaje komunikować się z otoczeniem osoba stosującą przemoc bombarduje ją fałszywymi informacjami na jej temat, wielokrotnie przypomina o jakimś poniżającym doświadczeniu, poddaje stałej krytyce, często przy innych ludziach, ubliża lub ignoruje.
MONOPOLIZACJA UWAGI – polega na tym, że wszystko co robi, myśli i jak się czuje osoba stosującą przemoc ma być punktem odniesienia przy podejmowaniu działań przez osobę doświadczającą przemocy. Uniemożliwia to osobie doświadczającej przemocy podjęcie jakichkolwiek działań niezgodnych z zasadą posłuszeństwa, nie będących pod kontrolą „strażnika”.
GROŹBY I DEMONSTRACJA WSZECHMOCY – osoba stosująca przemoc grozi, że pobije osobę doświadczającą przemocy, wyrządzi krzywdę dzieciom i rodzinie, grozi zabiciem, odebraniem dzieci. Zmusza do zrobienia czegoś, co jest dla osoby doświadczającej przemocy wstydliwe lub upokarzające a potem grozi, że opowie o tym komuś. Ponieważ osoba stosującą przemoc część gróźb spełnia, osoba doświadczająca przemocy nie jest w stanie przewidzieć co stanie się naprawdę. Zmusza ją to do posłuszeństwa wobec swoich żądań.
SPORADYCZNE OKAZYWANIE POBŁAŻLIWOŚCI – czasami osoba stosująca przemoc okazuje czułość, kupuje prezenty, zaprasza na kolację do restauracji. Na krótki czas staje się pobłażliwy i zapomina o wymaganiach. Daje to złudną nadzieję, że osoba stosującą przemoc może się zmienić i podobnie jak faza „miodowego miesiąca” zatrzymuje osobę doświadczającą przemocy w sytuacji przemocy.
ZESPÓŁ STRESU POURAZOWEGO PTSD (post traumatic stress disorder)
Zaburzenia lękowe PTSD występują u osób, które doświadczyły napadów, gwałtów i innych traumatycznych wydarzeń, np. wojen, klęsk żywiołowych, wypadków drogowych. Dotyczą sytuacji, w których człowiek jest narażony na utratę zdrowia i życia. Nasilenie PTSD zależy od intensywności i czasu trwania traumy. Ponadto objawy PTSD są intensywniejsze u osób, które przeżyły traumę w wyniku aktywności człowieka (gwałt, przemoc domowa), niż u osób które doświadczyły traumatycznych zjawisk naturalnych (powódź, huragan). Objawami PTSD są m.in. zaburzenia snu, drażliwość, wybuchy gniewu, złości, czujność, natarczywe wspomnienia, koszmary senne.
PROCES WIKTYMIZACJI
Gdy osoba krzywdzona doznaje przemocy fizycznej i psychicznej, uczy się bezradności. Wówczas mogą rozwinąć się u niej objawy PTSD, może też stopniowo rozwinąć się proces wiktymizacji (wchodzenie w rolę ofiary), który powoli zmienia poczucie tożsamości maltretowanej osoby. Zaobserwowano 3 etapy (poziomy wiktymizacji):
I POZIOM WIKTYMIZACJI
BURZENIE UTRWALONYCH ZACHOWAŃ – akty przemocy burzą utrwalony obraz życia, na którym opierała się dotychczasowa egzystencja. Taka osoba traci podstawowe poczucie bezpieczeństwa i uporządkowania życia, traci zaufanie do innych i do siebie. Czuje bunt, rozpacz, niesprawiedliwość i krzywdę, pragnie wycofać się z życia. Na tym etapie poszukuje jeszcze pomocy, stara się przerwać w jakiś sposób sytuację przemocy. W zależności od tego jaka reakcja ze strony innych ją spotka, wiktymizacja może postąpić dalej, lub nie. Jeżeli osoba poszukująca pomocy usłyszy, że to czego doznaje to bezprawna przemoc, otrzyma realną, szybką pomoc – proces może dalej się nie posunąć.
II POZIOM WIKTYMIZACJI
WTÓRNE ZRANIENIE– jest spowodowane niewłaściwymi reakcjami otoczenia społecznego na przemoc i próby szukania pomocy przez osobę krzywdzoną. Często członkowie rodziny i inne osoby (przyjaciele, znajomi, koledzy i koleżanki z pracy, sąsiedzi, czy pracownicy różnych służb) z powodu ignorancji, zmęczenia sytuacją lub bezradnością, zachowują się w taki sposób, który dodatkowo „uszkadza” krzywdzoną osobę. Przejawia się to w niewierze w to, co mówi osoba doświadczającą przemocy, pomniejszaniu tragizmu i wagi raniących doświadczeń, obwinianiu osoby doświadczającej przemocy lub naznaczaniu jej negatywnymi określeniami. Czasem osoby stykające się z osobą doświadczającą przemocy odmawiają pomocy, lub sugerują, że chce uzyskać nieuzasadnione korzyści ze swojej sytuacji. U świadków i ludzi próbujących pomagać, zachowanie osób doświadczających przemocy domowej często budzi irytację, gniew, niechęć, bezradność, rozdrażnienie. Prowokuje uszczypliwe uwagi typu: „jak tyle wytrzymuje, to pewnie to lubi”, „nie odchodzi, więc widać nie jest to takie straszne”, „sama nie wie czego chce, więc może potrzebuje twardej ręki”, „jak ją/jego bije to pewnie zasłużyła/zasłużył, przecież wie co robi”, „wariatka/wariat, nie zaszkodzi jak ją/jego trochę potarmosi”. Tu też mogą odgrywać rolę utrwalone w myśleniu innych mity („taki to już los kobiety”, „taki jest już los pantoflarza” „taki jest już ten świat”).
III POZIOM WIKTYMIZACJI
PRZYJĘCIE TOŻSAMOŚCI OFIARY – pod wpływem takich reakcji otoczenia, powtarzania się aktów przemocy oraz na skutek zmniejszającej się umiejętności radzenia sobie z urazami, krzywdzona osoba zaczyna przystosowywać się do roli ofiary i przestaje się bronić. Zaczyna myśleć, że bycie ofiarą przemocy jest jej nieuchronnym przeznaczeniem do końca życia. Obwinia się i odmawia sobie podstawowych praw ludzkich, przestaje oczekiwać poprawy swojej sytuacji. Traci nadzieję i poczucie godności. W czasie urazu stosuje taktykę przetrwania. Czasem, w ostatnim odruchu desperacji podejmuje zamach na swoje życie lub życie osoby stosującej przemoc.
MECHANIZM "PSYCHOLOGICZNEJ PUŁAPKI"
Osoba doświadczająca przemocynie jest w stanie zrezygnować ze związku, z tego w co tak dużo zainwestowała czasu, zapału, energii. Budzi zdziwienie fakt, że trwa ona w związku, który przynosi jej cierpienie, w którym jest upokarzana i nie respektuje się jej praw. Ciągle żyje nadzieją, że będzie lepiej. Dlatego też inwestuje w ten związek. Obwiniając siebie za całe zło, wierzy, że jeśli bardziej się postara, to będzie lepiej. Ma poczucie, że zależy to właśnie od niej. Im więcej się stara i wkłada w to działanie więcej energii, tym trudniej jej zrezygnować.
SYNDROM SZTOKHOLMSKI
Takim mianem określono mechanizm, który zaobserwowano u ofiar zamachu terrorystycznego w Sztokholmie. U osób przetrzymywanych przez terrorystów, a następnie uwolnionych przez policję pojawiły się reakcje, które większość obserwatorów uznała za irracjonalne. Otóż niedawni zakładnicy zaangażowali się w proces obrony swoich oprawców, zamiast żądać sprawiedliwości, czy nawet odwetu (co w tej sytuacji byłoby bardziej zrozumiałe). Jedna z ofiar tak związała się z terrorystą, iż zawarła z nim związek małżeński.
W tej sytuacji można mówić o „patologicznej wdzięczności” za to, co zamachowiec mógł zrobić, a w rezultacie tego nie uczynił. Mógł zabić, a tego nie zrobił. Był panem ich życia i śmierci i darował im to życie, więc tylko dzięki niemu żyją. Podobny mechanizm obronny pojawia się u osób doświadczających przemocy domowej. Są one wdzięczne osobom stosującym przemoc za drobne przywileje, które jeszcze mają, za „miodowe miesiące”, za chwile spokoju i namiastkę uczucia, a czasem nawet za to, że żyją.